W odzieży kolarskiej przechodzę na wełnę merino

 

Definitywnie przeszłam na wełnę. Nie żeby to była nowość w mojej garderobie, ale w szafie kolarskiej zaczyna być już normą.

Od półtorej miesiąca testuję koszulkę kolarską z wełny merino od WILKA W OWCZEJ o wdzięcznej nazwie Łajka Ultralight, zarówno podczas gravelowego outdooru, jak również w szosowych szaleństwach.

Moc zalet merino

Merino to rodzaj wełny pozyskiwany od owiec merynosów przystosowanych do trudnych warunków pogodowych Nowej Zelandii, w tym znacznych amplitud temperatury. Budowa włókien merino sprawia, że możliwe jest uzyskanie tkanin o naprawdę zróżnicowanej gramaturze, co oznacza, że można stworzyć ciuszek na chłodne i letnie warunki pogodowe.

Odzież z wełny merino posiada wiele niezwykłych cech takich jak:

✅ termoregulacja: gdy jest zimno grzeje, gdy jest ciepło chłodzi

✅ samooczyszczenie, antybakteryjność, nie wydziela brzydkich zapachów przez kilka tygodni

✅ odprowadza wilgoć

✅ antyalergiczność

✅ jest delikatna w kontakcie ze skórą

✅ przewiewność

✅ niepalność! (poliester stopi się i przyklei do ciała)

✅ elastyczność i wytrzymałość, odporność na promieniowanie UV

✅ 100% biodegradowalności



Koszulka kolarska Łajka Ultralight SS

Testowana przeze mnie koszulka jest lekka, miękka w dotyku i wygodna. Rękawki są luźne, ale dopasowane, zamek pod szyją zabezpieczony patką. Cała koszulka jest w zasadzie nieodczuwalna i nie podwija się podczas jazdy w dolnym nachwycie kierownicy, a nawet przy podskakiwaniu do zdjęcia (nie jest to czynność konieczna 😉

Jest też super specjalna: prócz logo i napisów Bajkowego roweru, na moje życzenie zniknęły kieszonki z pleców. Po pierwsze nie lubię wozić tam rzeczy, po drugie jest estetyczniej, szczególnie, gdy tkanina jest luźniejsza.



        

Spytacie w listach...

1️ Ale jak to, wełna latem?

No tak, wełna ma właściwości termoregulacyjne, a odpowiednio dobrana gramatura materiału lepiej wpływa na termikę. Ten model został wykonany w gramaturze 160 gsm i dobrze w nim się czuję do 30 stopni Celsjusza. Choć to model aero, nie towarzyszy mi uczucie obklejenia i ograniczenie obcisłą tkaniną. Co więcej, po całym dniu jazdy koszulkę wystarczy tylko przewietrzyć. Wierzcie mi, od ponad miesiąca nie prałam koszulki i nadal ładnie pachnie!

2️ Czy w czarnym się nie przegrzewam? 

Oczywiście merino to merino, ale czarny intensywniej pochłania promieniowanie, więc na siarczyste upały polecałabym inny kolor.

3️ Czy materiał się nie roluje?

Najbardziej właśnie obawiałam się nadmiernego fałdowania materiału w pozycji pochylonej na rowerze. Wiadomo, szczególnie na szosce chcemy żeby było slim i gładko. I tutaj też wyszło super. Oczywiście materiał jest luźniejszy w porównaniu z poliestrem, ale nie mam zastrzeżeń, z resztą zobaczcie na zdjęciach jak to wygląda.

 

Na co zwróciłam uwagę

Jedyną sugestię miałabym do wykończenia kołnierzyka, choć być może wynika to z cech indywidualnych i wrażliwości mojej skóry w okolicach szyi. Lamówka jest elastyczna, ale dla mnie mało delikatna. Gdy robi się bardzo ciepło, zaczynam bardziej czuć koszulkę na szyi.

Nie jest to jednak rzecz, która każdemu może przeszkadzać. Tutaj dochodzę również do wniosku, że w przypadku jazdy gravelowej, dobrym rozwiązaniem jest koszulka outdoorowa bez lamówki i zamka z suwakiem. Zero ewentualnych punktów zapalnych, jeszcze większa przewiewność i czysty minimalizm.

Test koszulki stricte kolarskiej w kolorze czarnym Łajka Ultralight zasiał we mnie też ziarno ciekawości, jaki będzie z komfortem termicznym i jazdą na rowerze:

➡️ w koszulce kolarskiej merino o podobnej gramaturze, ale w innym kolorze,

➡️ w koszulce outdoorowej merino o podobnej gramaturze lub niższej, ale w innym kolorze.

WILKU W OWCZEJ, możemy to sprawdzić ? 😎


Dobry produkt poleca się na bardzo dobrych zdjęciach. Dziękuję Maćkowi Kędziorze za świetną robotę i dobre vajby, które mieliśmy mimo wczesnej pory (5 rano!). Uwielbiam styl Maćka i cieszę się, że mogliśmy zrobić wspólną sesję o wschodzie słońca. Polecam współpracę z tym Panem i zachęcam do uczciwego wspierania jego twórczości.

Maćka znajdziecie na stronie: https://maciejkedziorafotografia.com i Instagramie: @maciejkedziora_sports , @maciejkedziora_fotografia




Komentarze

Popularne posty